Regionalne smaki

Noteckie nasze tradycyjne

W ostatnim czasie obserwujemy nową tendencje konsumencką, polegającą na odwróceniu się od masowo produkowanego piwa, na rzecz lokalnych wyrobów, charakteryzujących się naturalnymi metodami produkcji z użyciem składników najwyższej jakości.

Tradycja picia piwa sięga zarania dziejów Państwa Polskiego- browarofilami byli królowie, książęta, możni panowie jak i zwykli śmiertelnicy. Rynek zdominowany jest obecnie przez wielkie koncerny piwne, takie jak Kampania Piwowarska, Żywiec, czy Tyskie. W ostatnim czasie obserwujemy nową tendencje konsumencką, polegającą na odwróceniu się od masowo produkowanego piwa, na rzecz lokalnych wyrobów, charakteryzujących się naturalnymi metodami produkcji z użyciem składników najwyższej jakości. Taką marką jest browar Czarnkowski.
Dzieje tego browaru są burzliwe, zwłaszcza w ostatnich latach. Sięgając jednak do początku, historia ta zaczyna się w XVI wieku, w 1532 r. W tym czasie bowiem, rozpoczęły działalność dwa browary w okolicy zamku, z których to wyrósł browar Czarnkowski. Od 1893 roku do około 1950, władała nim rodzina Koeppe. Okres powojenny, to utrata browaru z Polskich rąk, do których wrócił dopiero w latach 90 wykupiony przez Skarb Państwa. Od tego czasu, właścicielem było Gospodarstwo Rolne Skarbu Państwa, a dokładniej Pilski Oddział Agencji Nieruchomości Rolnej. Na ten okres, przypada największa świetność i chwała browaru, ale też największy jego kryzys. Z jeden strony, produkty takie jak Noteckie Jasne, Ciemne i Niepasteryzowane osiągają szczyt swej popularności, nagradzane przez wiele prestiżowych wyróżnień. Piwo „noteckie” zostało również wpisane na listę produktów tradycyjnych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, co dodatkowo potwierdza rangę produktu z Wielkopolski.
http://www.anr.gov.pl/attachements/AdminArticle/147/894/img/browar.JPG
Z drugiej strony, jest to jednak niespokojny czas upadku finansowego, braku środków na inwestycje, niechęci do poszerzania marki, kanałów dystrybucyjnych i ogólnych zysków ze sprzedaży. Ta niekorzystna sytuacja doprowadziła do częściowego zamrożenia produkcji piwa. ANR czterokrotnie wystawiała browar do przetargu na sprzedaż, żaden z nich nie przyniósł pozytywnego zakończenia. W tak zwanym „międzyczasie” do opinii publicznej, dochodziły bardzo niepokojące głosy o woli sprzedaży terenu i postawieniu w jego miejscu supermarketu czy też atrakcyjnych zagospodarowań deweloperskich. Był też pomysł stworzenia muzeum, i rzecz jasna, w znacznym stopniu ograniczenia produkcji piwa. Wszystkie te działania w efekcie, doprowadziły do zaktywizowania się miłośników Noteckiego, do działania na rzecz i obronę browaru. Powstały między innymi oficjalne apele, listy, strony fanów na Facebook’u jak i oficjalna strona internetowa http://uratujmyczarnkow.pl/ jako platforma dyskusji, protestów i wymiany myśli miłośników złocistego trunku z Czarnkowa.http://www.zycie.pila.pl/informacje/20101223-pilski-przedsiebiorca-kupi-browar-czarnkow/cholewicki.jpg

Temat na dzień dzisiejszy wygląda jednak bardziej optymistycznie. 23 grudnia 2010 r. został rozstrzygnięty piąty przetarg na zakup browaru- wygrała go spółka Browar Gontyniec, którego prezesem jest były zarządca czarnkowskiego browaru, Zbigniew Cholewicki. Zapewnić to powinno dalsze inwestycje, bo jak wiemy, pan Cholewicki jest ojcem ostatnich sukcesów marki Noteckiego. Ponadto, odznacza się on niebywałą charyzmą i kreatywnością biznesową, co pozwala mieć nadzieje na uratowanie Czarnkowskiego browaru. A jest co ratować. Na przestrzeni wieków zmieniał się jak w kalejdoskopie asortyment produktów oferowanych przez Browar. Jednak dla nas, najważniejsze są trzy piwa, produkowane do dnia dzisiejszego:

  1. Noteckie jasne pełnehttp://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRrDvSSa-fqcouwp1L3RLF1uHBuT5zcy_MgUR91FuFxB0g8i6ADag
  2. Noteckie ciemne Erie
  3. Noteckie niepasteryzowane

Naturalna metoda produkcji piwa trwa w browarze Czarnkowskim około 2-3 miesięcy, gdzie dla porównania- w dużych koncernach- proces ten skrócony jest do 2 tygodni. Pierwszym etapem jest pozyskiwanie brzęczki z ześrutowanego słodu zmieszanego z wodą. Następnie, całość warzy się z chmielem i przepompowuje do kadzi fermentacyjnych. Po wstępnej fermentacji, trwającej około tygodnia, uzyskujemy piwo zielone, które „dojrzewać” czy też „leżakować” musi jeszcze około 50 dni. Wszystko to, zapewnia niepowtarzalny, wyjątkowy i naturalny smak złocistego trunku, wyróżniającego się wyjątkowo jędrną i gęstą pianą, której nie sposób doszukać się w piwach produkowanych masowo.

Lokalna tradycja wytwarzania piwa wróciła do łask wraz z tendencją odwrotu od masowego i nienaturalnego produkowania żywności. Obecnie, klient oczekuje najwyższej jakości, naturalnych metod produkowania, tradycyjnych receptur i bogatego, wywarzonego smaku. To wszystko zapewnia Browar Czarnków ze swoimi naturalnymi piwami. Ostanie zmiany dają nadzieję na polepszenie sytuacji browaru, co cieszy nas ogromnie.